Jedno określenie, kilka różnych narzędzi
Pod hasłem „platforma B2B” kryją się zupełnie różne rzeczy. Hurtownia nazywa tak swój sklep internetowy dla klientów firmowych. Duża spółka nazywa tak system, w którym publikuje zapytania ofertowe i zbiera oferty od dostawców. Ktoś inny ma na myśli zwykły spis firm z telefonami. Zanim wybierzesz narzędzie, warto ustalić, który z tych problemów chcesz rozwiązać.
Biznesmeni to platforma kontaktów. Nie sprzedajesz tu towaru i nie prowadzisz zamówień. Szukasz firmy, z którą warto porozmawiać, sprawdzasz ją na podstawie danych z rejestrów i wysyłasz zapytanie o współpracę. Dalsza część, czyli oferta, negocjacje i umowa, dzieje się już między Wami.
Cztery narzędzia i to, do czego służą
| Narzędzie | Kto z niego korzysta | Co tam robisz | Czego nie zrobisz |
|---|---|---|---|
| Sklep B2B | hurtownia lub producent i jego stali klienci | składasz zamówienia po cenach z indywidualnego cennika | nie znajdziesz nowych dostawców spoza tego sklepu |
| Platforma zakupowa z zapytaniami ofertowymi | dział zakupów dużej firmy i zaproszeni dostawcy | publikujesz zapytanie i porównujesz oferty | nie poznasz firm, których nikt nie zaprosił |
| Katalog firm | każdy, kto szuka adresu i telefonu | przeglądasz listę firm z branży | nie wiesz, czy firma w ogóle szuka współpracy |
| Nasza platforma kontaktów | przedsiębiorcy i firmy szukające kontrahentów | filtrujesz po branży, regionie, celu, przychodzie i statusie VAT, wysyłasz zapytanie | nie składasz zamówień i nie płacisz za towar |
Te narzędzia się nie wykluczają. Firma może mieć własny sklep dla stałych odbiorców, korzystać z platformy zakupowej przy dużych przetargach, a nowych kontrahentów szukać w katalogu firm z danymi z rejestrów i celem współpracy.
Co znajdzie dostawca
Dostawca szuka firm, które kupują to, co produkuje albo świadczy. W wyszukiwarce wybiera branżę odbiorców i region, a w planach dla firm zawęża listę do określonego przedziału przychodu i statusu VAT. Dzięki temu nie traci czasu na podmioty zbyt małe, żeby zamówić minimalną partię, ani na firmy zawieszone.
Zapisane wyszukiwanie oszczędza powtarzania tej pracy co tydzień. W planie Kontrahent dostajesz cotygodniowy alert o nowych profilach z celem, które pasują do Twoich filtrów, a firmy, które Cię interesują, odkładasz na listę kontrahentów z notatkami. Gdy chcesz pracować na danych we własnym arkuszu, eksportujesz listę do pliku CSV.
Najcenniejszy sygnał to cel „szukam dostawcy”, który przedsiębiorca deklaruje sam po przejęciu profilu. Taka firma powiedziała wprost, że chce poznawać nowych dostawców. Jak zbudować listę odbiorców i napisać pierwszą wiadomość, opisujemy w tekście o tym, jak wygląda pozyskiwanie klientów B2B.
Co znajdzie kupiec
Kupiec, na przykład kierownik zakupów w firmie budowlanej z Wrocławia, szuka producentów i hurtowni w swojej okolicy, żeby skrócić dostawy. Filtruje profile po branży i województwie, sprawdza na wizytówce, od kiedy firma działa, czy jest czynnym podatnikiem VAT i jaki przychód wykazała w ostatnim sprawozdaniu. Przejęte profile mają do tego opis i ofertę do dziesięciu pozycji.
Przy wyborze dostawców pomagają też gotowe zestawienia: producenci i hurtownie z podziałem na branże. Jeśli szukasz firmy do dłuższej współpracy, a nie tylko dostawcy, przeczytaj, kim jest partner biznesowy i jak go sprawdzić.
Jak działa zapytanie o współpracę
- Wyszukanie. Wpisujesz branżę i miasto albo województwo, wybierasz cel. Na górze stoją przedsiębiorcy, którzy cel zadeklarowali sami.
- Sprawdzenie. Otwierasz profil i przeglądasz dane z rejestru oraz, jeśli profil jest przejęty, opis i ofertę.
- Zapytanie. Piszesz krótko, czego szukasz i dlaczego akurat ta firma. Zapytanie zużywa jedną pozycję z miesięcznego limitu planu.
- Dostarczenie. Przejęty profil dostaje zapytanie w panelu i mailem. Nieprzejęty ma je ze statusem „czeka na przejęcie”, bez żadnego maila do osoby z rejestru.
- Odpowiedź. Przedsiębiorca odpowiada w panelu albo blokuje nadawcę. Dalej rozmawiacie już bezpośrednio.
Ochrona przed spamem po obu stronach
Platforma kontaktów ma sens tylko wtedy, gdy zapytania czytają ludzie, którzy chcą je dostawać. Dlatego zapytanie dociera wyłącznie do profilu przejętego przez samego przedsiębiorcę. Nikt nie dostaje wiadomości tylko dlatego, że jego firma jest w KRS albo CEIDG.
Po stronie nadawcy działa miesięczny limit zapytań, więc rozsyłanie tej samej oferty do każdej firmy z listy szybko się kończy i opłaca się pisać tylko do dobrze dobranych odbiorców. Po stronie odbiorcy działa blokada nadawcy. Przedsiębiorca, który dostał wiadomość nie na temat, blokuje firmę i więcej od niej nie usłyszy.
Pytania, które warto zadać przed wyborem narzędzia
Zanim zapłacisz za jakiekolwiek narzędzie z hasłem B2B w nazwie, odpowiedz sobie na kilka prostych pytań. Oszczędzą Ci one miesięcy korzystania z rozwiązania, które rozwiązuje cudzy problem.
- Czy masz już stałych klientów, którym chcesz ułatwić zamawianie? Wtedy potrzebujesz sklepu B2B, a nie wyszukiwarki firm.
- Czy kupujesz duże partie i chcesz porównywać oferty od zaproszonych dostawców? To zadanie dla platformy zakupowej.
- Czy brakuje Ci nowych kontrahentów, a zimne telefony i kupione bazy przestały działać? Tu sprawdza się platforma kontaktów z celem współpracy.
- Czy chcesz wiedzieć, z kim rozmawiasz, zanim wyślesz ofertę? Szukaj narzędzia, które pokazuje dane z rejestrów, a nie tylko deklaracje firm.
Jeśli odpowiedź na trzecie i czwarte pytanie brzmi „tak”, wyszukiwarka powyżej pokaże Ci pierwsze wyniki od razu, bez zakładania konta.
Dla kogo który plan
Przedsiębiorcy, który chce być znaleziony, wystarczy plan Pro: przejęcie profilu, wizytówka, oferta, cel i 10 własnych zapytań miesięcznie. Firma, która aktywnie szuka kontrahentów, wybiera plan Kontrahent z pełnymi listami, filtrami przychodu i statusu VAT, zapisanymi wyszukiwaniami i cotygodniowym alertem o nowych profilach z celem. Dział handlowy pracujący w kilka osób korzysta z planu Zespół, który ma wspólne listy, przypisanie firm do handlowca i lejek kontaktów. Wszystkie ceny są netto, a przy płatności rocznej niższe o połowę.