Kim jest anioł biznesu
Anioł biznesu inwestuje prywatne pieniądze, a nie środki powierzone mu przez innych. To odróżnia go od zarządzającego funduszem, który rozlicza się przed swoimi inwestorami i musi trzymać się regulaminu. Anioł decyduje sam, często szybciej i bardziej na podstawie oceny ludzi niż rozbudowanych analiz.
Najczęściej są to byli albo obecni przedsiębiorcy, menedżerowie z dużych firm i specjaliści, którzy sprzedali własną spółkę. Wchodzą wtedy, gdy firma ma już produkt i pierwszych płacących klientów, ale jest za mała na fundusz i za młoda na kredyt bez zabezpieczeń.
Smart money, czyli co oprócz przelewu
Określenie „smart money” opisuje kapitał, za którym idzie wiedza. Dobry anioł biznesu pomaga ułożyć cennik, przedstawia spółkę pierwszym dużym klientom, podpowiada, kogo zatrudnić, i pilnuje, żeby założyciele nie przepalili pieniędzy na rzeczy drugorzędne. Dla firmy na starcie bywa to cenniejsze niż sama kwota.
Działa to też w drugą stronę. Inwestor bez czasu albo bez wiedzy o branży wnosi głównie pieniądze, a jego prawa w umowie są takie same. Dlatego przed rozmową o wycenie warto ustalić, ile godzin w miesiącu anioł chce poświęcać spółce i w czym konkretnie pomoże.
Czego oczekuje w zamian
Anioł biznesu obejmuje udziały mniejszościowe. Procent zależy od kwoty i wyceny spółki przed inwestycją, więc każda transakcja wygląda inaczej. Zamiast pytać o „typowy procent”, policz, ile pieniędzy potrzebujesz do następnego progu (na przykład rentowności albo podpisania kontraktu z dużą siecią) i ile spółka będzie wtedy warta.
Inwestor zarabia dopiero przy sprzedaży udziałów, więc pyta o drogę wyjścia: sprzedaż firmy inwestorowi branżowemu, odkup przez założycieli albo wejście funduszu w kolejnej rundzie. Oczekuje też regularnej informacji o wynikach, zwykle raz na miesiąc albo kwartał.
Anioł biznesu, fundusz i pożyczka od znajomych
| Cecha | Anioł biznesu | Fundusz venture capital | Pożyczka od znajomych |
|---|---|---|---|
| Czyje pieniądze | własne | inwestorów funduszu | własne pożyczkodawcy |
| Etap firmy | pierwsi klienci, wczesny wzrost | sprawdzony model i szybki wzrost | dowolny |
| Co dostaje | udziały mniejszościowe | udziały i rozbudowane prawa w umowie | zwrot z odsetkami |
| Tempo decyzji | zwykle szybkie | komitet inwestycyjny, kilka etapów | szybkie |
| Wiedza i kontakty | często tak | tak, ale rozłożone na wiele spółek | rzadko |
Szersze porównanie z przykładami etapów znajdziesz w poradniku anioł biznesu czy fundusz. Jeśli inwestor ma wejść pożyczką, a nie udziałami, przeczytaj o formach, które proponuje prywatny inwestor.
Sieci aniołów biznesu
W Polsce działają stowarzyszenia i kluby zrzeszające aniołów biznesu, a także grupy przy uczelniach, parkach technologicznych i izbach gospodarczych. Organizują spotkania, na których kilka spółek przedstawia się inwestorom, i pozwalają kilku aniołom wejść razem do jednej rundy. Zwykle mają własny formularz zgłoszeniowy i harmonogram naborów.
Sieć to jedna droga. Druga to sytuacja, w której inwestor sam szuka spółek w branży, którą zna, i odzywa się bezpośrednio. Do tego potrzebuje miejsca, gdzie widać firmę, jej wyniki i to, że założyciel chce rozmawiać.
Jak przygotować spółkę na rozmowę
- Uporządkuj KRS. Aktualny zarząd, wspólnicy, adres i złożone sprawozdanie za ostatni rok. Anioł sprawdzi to przed pierwszym spotkaniem.
- Opisz liczby na jednej stronie. Przychód z ostatnich miesięcy, koszty stałe, liczba klientów i to, ile z nich wraca.
- Policz potrzebną kwotę. Rozpisz, na co pójdą pieniądze i jaki próg spółka osiągnie po ich wydaniu.
- Ustal, czego oczekujesz poza kapitałem. Kontakty w handlu, pomoc w eksporcie, doświadczenie w produkcji.
- Przejmij swój profil i zadeklaruj cel. Dopisz opis, ofertę i cel „szukam inwestora”, żeby inwestor trafił na Ciebie sam. Więcej o przygotowaniu znajdziesz na stronie szukam inwestora.
Umowa inwestycyjna z aniołem
Po wstępnym porozumieniu strony spisują warunki w liście intencyjnym, a potem podpisują umowę inwestycyjną. Najważniejsze zapisy to kwota i wycena, harmonogram wpłat (czasem w transzach po osiągnięciu ustalonych celów), prawa zgody inwestora, prawo pierwszeństwa przy sprzedaży udziałów, prawo przyłączenia się do sprzedaży i obowiązek przyłączenia. Często pojawia się też ochrona przed rozwodnieniem przy kolejnej rundzie oraz zakaz konkurencji dla założycieli.
Zbycie udziałów w spółce z o.o. wymaga formy pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi (art. 180 KSH), a objęcie nowych udziałów uchwały o podwyższeniu kapitału i wpisu do KRS. Przy pierwszej takiej transakcji warto mieć prawnika, który zna umowy inwestycyjne.
Sygnały ostrzegawcze po obu stronach
Ostrożność dotyczy także założyciela. Uważaj na inwestora, który żąda większości udziałów przy niewielkiej kwocie, chce wyłącznego prawa do rozmów bez określonego terminu albo naciska na podpis bez czasu na konsultację z prawnikiem. Sprawdź w KRS, w jakich spółkach pełnił funkcje i czy te spółki nadal działają. Zapytaj też o kontakt do założycieli firm, w które zainwestował wcześniej, i porozmawiaj z nimi bez jego udziału.
Anioł biznesu z kolei zwraca uwagę na założycieli, którzy nie znają własnych kosztów, mają nieuporządkowane umowy z klientami albo dzielą udziały z osobami, które dawno odeszły z firmy. Takie sprawy da się naprawić, ale lepiej zrobić to przed pierwszą rozmową, a nie w trakcie badania spółki.
Jak anioł biznesu przegląda profile u nas
W naszym katalogu firm inwestor zaczyna od branży i miasta albo województwa, potem zawęża listę przedziałem przychodu ze sprawozdania i celem „szukam inwestora”. Na górze widzi przedsiębiorców, którzy sami zadeklarowali ten cel po przejęciu profilu. Może zapisać wyszukiwanie i dostawać co tydzień informację o nowych profilach z celem, a wybrane spółki trzymać na liście z notatkami.
Zapytanie od inwestora trafia do panelu przedsiębiorcy i na jego adres e-mail tylko wtedy, gdy profil jest przejęty. Do profilu nieprzejętego zapytanie czeka, a osoba z rejestru nie dostaje od nas żadnej wiadomości.